Ja Jestem, ale ty jesteś wolny

Jestem odpowiedzią na Słowo Boga. On mnie wymyślił i w chwili, gdy się „stałam” usłyszałam nad sobą: „żyj i rośnij”. To brzmi, jak delikatna prośba: chciej przyjąć życie i idź, ruszaj w drogę, która jest przed tobą. Ja jestem z tobą!

Jak Bóg JEST ze mną?

Przygniatająca obecność, siła sprawcza, naciskający ojciec albo nadopiekuńcza matka…? Jaki jest Bóg, który mnie wymyślił przed wiekami, podzielił się ze mną swoim życiem, które jest miłością, pozwalającą otworzyć oczy każdego ranka, wstać i ruszyć z miejsca, pracować, pisać wiersze, cieszyć się słońcem i deszczem, czuć radość z relacji i zdobywać góry…

(…) ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego (Mt 3,16b).

I widzimy białego gołąbka i mówimy to jest Duch Boży, trzecia Osoba Trójcy Świętej. I wielu mówi: posłuchamy cię innym razem…

A wejściem w tajemnicę jest to słowo „jak”. Czytamy o św. Mateusza, że gdy Jezus został ochrzczony przez Jana w wodach Jordanu, wtedy Duch Boży zstąpił na Niego jak gołębica. To „jak” odsłania coś z istoty działania Ducha.

Gołębica zwykle ostro szybuje do gniazda, ale gdy doleci zatrzymuje się nisko, tuż nad pisklakami i swoimi skrzydełkami otacza je tak, że czują jej obecność, ale nie są przez nią przygniatane.

Czy to nie piękny obraz miłości? JESTEM ale ty jesteś WOLNY.

Usłyszałam kiedyś zdanie: Wiara to dobrowolne przylgnięcie. I to, że wolność jest konstytutywną cechą miłości. Bez wolności nie możemy mówić o miłości.

I taki jest mój Bóg!

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s