Jak dziecko

Dlaczego dziecko ma być dla mnie, dorosłego, wzorem? Co ma dziecko, z czego ja już wyrosłam? I jak mam stać się na nowo dzieckiem…?

Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę (Jk 4)

Bóg jest pierwszy. A ja, ani ty, nie jesteś Bogiem.
Na początku jest miłość Boga, a dopiero potem nasze miłości.
Bóg jest dobry, i tylko z Jego dobroci widzę, czuję, myślę, żyję.

Nie jestem Bogiem – oto pokora dla mnie.

Dziecko małe pamięta jeszcze Eden i pierwsze dwa rozdziały Księgi Rodzaju.

Gdy Adam i Ewa przechadzali się z Bogiem po ogrodzie i w Jego spojrzeniu miłującym żyli, rośli, kochali się nawzajem. Wszystko otrzymywali z ręki Ojca. Byli przejrzyści, pełni światła. Prości i otwarci na miłość, którą Bóg obdarowywał ich w każdej sekundzie. Życie w raju było piękne, a człowiek miał scalone serce.

Bóg zakochał się w człowieku bez pamięci, tak, że Cabasilas powie – szalona miłość Boga. Miłość, której cechą jest wolność.  Bez wolności, nie ma już miłości.

Tak, jak wiara w Boga jest dobrowolnym przylgnięciem.

Adam i Ewa byli wolni, jak dzieci. Taką miłość mamy zapisaną w sercu, na dnie. I takiej miłości szukamy. A dzieci mają jeszcze jej okruchy w sobie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s