Tajemnica

Tajemnica, nie zagadka.
Zagadka jest zimna, tajemnica – żywa.

Tajemnica odsłania się powoli, by światło nie poraziło oczu. Ktoś za nią jest. Ktoś, kto widzi cię i uważnie pochyla się dając tyle, ile zdołasz przyjąć. Czeka pokornie, aż otworzysz usta ze zdziwienia.

Tajemnica potrzebuje mojego zadziwienia. Jest jak szczelina, przez którą może wpaść promień.

Kolor Ducha św. to biel. Przy bieli widać piękno każdego innego koloru. Właściwie biel nie jest nawet kolorem. Biel jakby tylko służyła, pomagała, wydobywała, odsłaniała. Taka pokorna biel. Najbliższa światłu.

Tylko biel Ducha odsłoni Ojca i Syna. Tajemnica.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s