Jezus Miłosierny

Znajomy ksiądz zdziwił się widząc mojego Jezusa. Nie jest jak ten, w Łagiewnikach – stwierdził. Nie patrzy, jak tamten. Ma inną szatę, inne promienie… No tak – odpowiedziałam – ale to też Jezus.

Ikonę Jezusa Miłosiernego po raz pierwszy zobaczyłam u Marty Chrzan, ikonografa z Gdyni. Sama kończyła prawosławną Szkołę Ikonograficzną w Bielsku Podlaskim i zna wartość kanonu ikonograficznego. Pokazała mi jednak artykuł, który wyjaśnia dlaczego współcześni ikonografowie piszą Jezusa Miłosiernego. Otóż, we włoskim mieście Udine w jednym z kościołów prosił o zdrowie Ugo Festa i – został cudownie uzdrowiony. To wystarczyło by uwierzyć, że Jezus JEST w tej ikonie i przez nią odsłania Swoją miłość do człowieka.

Tyle wyjaśnień dla „krytycznego” księdza ale też dla innych osób, które mogą patrzeć na „mojego” Jezusa Miłosiernego z … nieufnością.

Ale powstaje ważne pytanie – jak tu pisać ikony świętych, których w swoim życiu spotykaliśmy osobiście? Święci Jan Paweł II, Matka Teresa, Ojciec Pio czy Maksymilian Kolbe. Pamiętamy ich ludzkie oblicza, utrwalone na zdjęciach, znamy ich kolor włosów, oczu, charakterystyczny uśmiech… Ale z pewnością mamy też w sercu tę, widoczną dla niektórych – boską miłość i boskie światło.

Ikona pozwala oderwać się od ludzkiego spojrzenia i przenieść patrzącego ponad to właśnie. Syntetyzuje albo wręcz ogałaca z naszych wyobrażeń o Świętym czy o samym Jezusie, prowadząc dalej, dalej… do serca, gdzie mieszka Duch, który sam maluje w nas Słowo.

Mamy przecież pokusę, by modląc się do Jezusa Pana widzieć Go jako 33-letniego mężczyznę z długimi włosami, w powłóczystej sukni, wędrującego przez Galileę… Znamy takiego Jezusa z filmów, opowiadań.

Ale Jezusa żyjącego dwa tysiące lat w Palestynie już nie ma. Nasz Jezus Pan żyje „poza” naszym światem, poza zmysłami i wyobrażeniami. Ale jest z nami! Pozwala się „zobaczyć” w sercu, na ołtarzu za prostymi znakami, symbolami… Ikona może nam w tym spotkaniu pomóc.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s